ZDUMIEWAJĄCY STARUSZKOWIE

Machmud Ejwazow urodzony w 1810 r. posiada łącznie potomstwo (synowie, córki, wnuki, prawnuki) złożone ze 118 osób. Ten najstarszy mieszkaniec Azerbejdżanu, ze wsi Perassa, deputowany do miejscowej rady, jeździ konno, a niedawno przeprowadził się wraz ze swoją 120-letnią małżonką Surrą do nc? wego, 5-pokojowego mieszkania wokół domu sam założył ogród i sam go uprawia i pielęgnuje, choć córka jego, ponad 100 letnia Dala, uważa, że do pracy jest już trochę za stary.

„Tajemnica mojej długowieczności – mówi Ejwazow – to praca i dobry humor. Człowiekowi ponuremu trudno jest pokonać niepowodzenia. Zły nie lubi ani ludzi, ani siebie. Przeżyłem 150 lat i szczerze mówiąc, wcale mi życie nie obrzydło. Pragnąłbym przeżyć jeszcze drugie tyle”.

Znany jest przykład Francuza Desfournela, który mając 102 lata ożenił się z młodą 26-Ietnią kobietą i miał z nią kilkoro dzieci. Żył z nią szczęśliwie jeszcze 17 lat. (Umarł mając 119 lat).

Inny przykład, często cytowany w literaturze gerontologicz- nej, dotyczy Anglika, Tomasza Parra, który dożył ponoć 152 lat i 9 miesięcy. Gdy miał lat 120, ożenił się i małżonkowie zgodnie żyli jeszcze ponad 12 lat, tzn. do śmierci Parra, zresztą nie ze starości. Rozchorował się on po prostu z przejedzenia

Dyplomatą nazywamy człowieka, który zna datę urodzenia kobiety, ale nie ma najmniejszego pojęcia, ile ona ma lat. AntŁony Eden i umarł z powodu choroby przewodu pokarmowego po zbyt sutej kolacji. Jego wiek pozwolił mu przeżyć… dziewięciu królów angielskich.

Leave a Reply