Zainteresowania problemami wieku podeszłego

Moje zainteresowania problemami wieku podeszłego są naturalną konsekwencją badań z dziedziny onkologii, bo choć nowotwór może wystąpić u każdego, niezależnie od wieku, to jednak choroba nowotworowa atakuje głównie ludzi starszych. W Stanach Zjednoczonych i innych krajach Zachodu rak przybrał rozmiary istnej epidemii. Nic więc dziwnego, że chwytamy się każdego sposobu, by zminimalizować zagrożenie. Jemy czosnek, brokuły, łykamy witaminy i dokładnie odmierzamy ilości spożywanych tłuszczów. Te wszystkie środki są oczywiście skuteczne i pod żadnym pozorem nie radzę z nich rezygnować. Mówiąc szczerze, sam je stosuję. Doszedłem jednak do przekonania, że bardziej skuteczną profilaktyką jest zahamowanie chemicznych procesów samoniszczenia naszych organizmów, nasilających się z wiekiem. Ci z nas, którzy czynnie zajmują się problemami wieku podeszłego, nazywają to krótko „zachowaniem młodości”. Oczywiście, zachowanie młodości wcale nie oznacza, że człowiek przestaje się starzeć: czas upływa nieubłaganie, bez względu na nasze wysiłki. Chodzi tylko o to, by zahamować gwałtownie postępujące procesy słabnięcia organizmu, które każdy odczuwa w podeszłym wieku. Gdybyśmy potrafili zachować młodość, utrzymać wysoką sprawność fizyczną, bylibyśmy znacznie odporniejsi nie tylko na nowotwory, lecz także na wiele innych chorób. Melatonina zatrzymuje wskazówki zegara biologicznego, a tym samym pomaga zachować młodość.

Leave a Reply