Wzrost zainteresowania losem starych ludzi

W Polsce emeryturę otrzymują mężczyźni, którzy przepracowali 25 lat i ukończyli 65 rok życia, kobiety zaś po ukończeniu 60 lat i po przepracowaniu 20 lat. Przypomnijmy jeszcze raz, że nigdzie dotąd na świecie sprawy starców nie są idealnie rozwiązane, wszędzie system emerytalny ma pewne braki, prawie wszędzie domów dla starszych ludzi jest za mało 1 warunki w nich nie zawsze są najlepsze.

Czy u nas domów jest za mało? W 1960 r. mieliśmy w Polsce 44 domy rencistów na 3900 miejsc i 145 domów opieki społecznej na 10 400 miejsc. Poza tymi domami dla ludzi starych i samotnych Ministerstwo Zdrowia i Opieki Społecznej prowadzi 86 zakładów dla przewlekle chorych na 11.700 miejsc, 11 – dla psychicznie chorych – chroników na 1370 miejsc i 4 – dla niewidomych na 310 miejsc. Z tych domów korzystają również i starzy ludzie.

Jeszcze kilka lat temu trzeba było czekać co najmniej kilkanaście miesięcy na miejsce w domu starców lub w zakładzie opieki społecznej. Teraz z każdym rokiem jest pod tym względem lepiej. Ciągle buduje się lub przysposabia nowe domy, zależnie od potrzeb.

W 1959 r. na 11 253 wniosków umieszczono w domach i zakładach 9350 osób, tj. 83,1% ogółu zgłaszających się. Warto przypomnieć, że jeszcze w 1957 r. a więc dwa lata wstecz, zaspokajano zaledwie 19% potrzeb.

Na wzrost zainteresowania losem starych ludzi nie pozostał bez wpływu również i początek ruchu gerontologicznego w Polsce. Datuje się on od roku 1954, kiedy to po raz pierwszy w naszej historii zwołano ogólnokrajową konferencję geronto- logiczną w Warszawie, w pałacu Staszica. Po tej konferencji powstało też sporo sekcji gerontologicznych przy towarzystwach naukowych, np. lekarskich, fizjologicznych i in., w których do dziś działają czynnie jej uczestnicy i organizatorzy.

Bardzo dużo u nas dotąd zrobiono w zakresie praktycznej pomocy starym ludziom. Sporo mamy osiągnięć w dziedzinie naukowej, ale niestety – trzeba przyznać, że brak nam wciąż jeszcze centralnego ośrodka, który by koordynował obie te drogi, który by wiązał naukę z praktyką i umiejętnie wyciągał stąd wnioski, wcielając je w życie. Co prawda, jak dotąd, wszystko wskazuje na to, że taki ośrodek niedługo powstanie.

Leave a Reply