WIEDZA SPOŁECZNA CZ. II

Ciekawe wyniki otrzymał geriatra angielski, dr Sheldon z ankiety przeprowadzonej wśród mieszkańców Wolverhampton – w okręgu przemysłowym w środkowej Anglii, Przebadał on z punktu widzenia medycyny 477 osób – mężczyzn w wieku powyżej 65 lat i kobiet powyżej 60 lat.tych badanych było pod stałą opitką lekarską w czasie przeprowadzania ankiety, a ponad 44,2% leczyło się już od 3 lat. Badanie ich stanu zdrowotnego wykazało, że 24,59/0 badanych odżywia się poniżej normy, 46,2% zgodnie z normą, a 29,3°/o powyżej normy. Mężczyźni przeważali w grupie

Ludzie, którzp nie potrafią się starzeć, to ci sami, którzp nie umieli bpć młodzi. Marc Chagall pierwszej (odżywianie poniżej normy) i w drugiej (odżywianie zgodnie z normą) większość kobiet należała do trzeciej grupy (jadła za wiele), przy tym właśnie one najbardziej użalały się na dolegliwości i rzeczywiście cierpiały, choć nie zawsze na poważne schorzenia.

Ankieta wykazała, że 2,5% badanych było naprawdę obłożnie chorych 8,5% nie wychodziło zupełnie 22,5% wychodziło, ale poruszało się wolno i zwykle nie oddalało się poza swoją ulicę, więcej niż trzecia część badanych wykazywała aktywność bardzo ograniczoną. Skarżyli się na zły wzrok, bóle w nogach itp. Stan umysłowy badanych był w 8,8°/o normalny, w n,2°/o lekko osłabiony. Poza tym resztę można było podzielić na 2 kategorie: tych, z którymi naprawdę trudno było współżyć, i tych, którzy wykazywali oznaki zaburzeń umysłowych.

Sheldon stwierdza również, że do 70 lat choroby i dolegliwości nie dają się tak we znaki, jak po siedemdziesiątce. Wówczas to słabość, zawroty głowy, trudności z pokonywaniem przeciwności, brak zaufania do siebie są najcięższe i mocno obniżają żywotność starców. Tak więc np. boją się oni schodów, mają skłonność do upadania, ich ruchliwość jest zredukowana. Oczy przyzwyczajają się powoli do zmian natężenia światła, i potrzebują stale dobrego oświetlenia. Na ogól wszyscy lubią ciepło i są bardzo zadowoleni z ogrzewania centralnego.

W ankiecie swej Sheldon uwzględnia! również stan rodzinny starców, ich warunki mieszkaniowe i stosunek do dzieci. Sprawy te, podobnie jak i u nas, układały się bardzo rozmaicie.

Leave a Reply