W POSZUKIWANIU „ELIKSIRU MŁODOŚCI”

Można by znowu zacząć od „Adama i Ewy”, ale… czy warto? Te legendy są piękne – jak większość legend i bajek. Jakże często są poezją. Ale – tam, gdzie zamiast róży potrzebny jest kawałek chleba, tam – różę ofiarowuje się na ostatku. Więc – legend nie będzie.

Zacznijmy od Miecznikowa, jednego z pierwszych uczonych, który interesował się starością i stworzył pojęcie „gerontología”. Urodził się pod Charkowem w 1845 r. Znany jest jako zoolog i bakteriolog. Pracował na uniwersytecie w Odessie, a następnie wyemigrował do Francji i w Paryżu był dyrektorem Instytutu Pasteura. Umarł w 1916 r., mając 71 lat.

Może warto tu dodać, że Mieczników pisywał wiersze, że uważano go trochę za fantastę, trochę za histeryka. W każdym razie lubił godzinami przesiadywać przy mikroskopie i obserwować na żywo przezroczyste rozgwiazdy morskie łub rozwielitki. Co ciekawsze, nie znosił badań nad krwią, a mimo to właśnie on odkrył fagocyty, białe ciałka krwi, które pochłaniają bakterie. Swoje prace naukowe pisał wspaniałym stylem, niczym awanturnicze powieści.

W świetle nowszych badań jego teorie dotyczące przyczyn starzenia się nie budzą tyle entuzjazmu, ile dawniej. To samo dotyczy innej, modnej w owym czasie teorii, głoszącej, że starość wynika z osłabienia działalności gruczołów płciowych. W r. 1389 fizjolog francuski Brown-Seąuard wstrzykiwał ekstrakty jądrowe – najpierw sobie (miał wtedy 72 lata), gdyż spodziewał się, że hormony płciowe mogą zahamować starzenie się. Mieczników dopatrywał się przyczyny starzenia w zatruciu jelitowym trwającym całe życie. Spożywając pokarmy wprowadzamy do żołądka i jelit białka, węglowodany, tłuszcze. Nie strawione resztki tych substancji, a szczególnie białka ulegają fermentacji gnilnej i powoli, powoli wraz z latami toksyny, jady wytwarzane przez bakterie gnilne, zatruwają – wg teorii Miecznikowa – krew i cały organizm.

W jelicie grubym, gdzie formuje się kał, czy to u zwierzęcia, czy u człowieka, jedną trzecią masy tego kału stanowią bak. terie. Dożylne wstrzyknięcie wyciągu z kału może spowodować natychmiastową śmierć zwierzęcia. Zwierzęta, u których kał zalega dłużej, krócej żyją. Np. owca żyje 10-15 lat, a kał zalega 7 dni koń żyje 20-40 lat, a kał zalega j dni u człowieka kał zalega 1 dzień, a żyje 70-80 lat. (Stąd też między innymi i dotąd medycyna taką wagę przywiązuje do regularnych wypróżnień, szczególnie w starszym wieku pamiętajmy – że jabłka oddają – pod względem regulacji żołądka – nieocenione wprost usługi!)

Leave a Reply