Archive for the ‘Starość’ Category

DBAJ O DIETĘ

Oto fizjolodzy francuscy Randoin i pani Lecocą przeprowadzili ciekawe doświadczenia z gołębiami. Karmili je słodem , a więc ziarnem bogatym w składniki odżywcze lecz – prócz słodu, gołębie nic innego nie dostawały. Najdłużej udawało się utrzymać je przy życiu około 4 miesięcy gdy zastąpiono słód ekstraktem słodowym, który zawierał wszystkie rozpuszczalne składniki ziarna prócz błonnika, gołębie nie żyły dłużej niż jo dni. Wobec tego do ekstraktu słodowego dorzucono „zawadzający balast” w formie agar-agaru, papieru filtracyjnego itp., a więc czegoś co nie ulega trawieniu i „wychodzi, jak weszło”. Wówczas gołębie żyły nawet dłużej niż przeciętnie.

»

Bezczynny żywot – oto najszybsza droga do starości

Praca w granicach możliwości, utrzymanie sprawności wszystkich narządów, także i układu nerwowego – to droga do długowieczności i młodości. koszar czy szpitala i w pewnym sensie utrudnia korzystanie z dobrodziejstw ogrodu, który jest mniej zaciszny i spokojny.

»

DOMY STARCÓW – POSTĘP JEST OGROMNY

Ostatnio nowocześnie, z wygodami urządzone nowe domy buduje się u nas w zdrowych miejscowościach, z dobrymi dojazdami, wśród drzew i zieleni, niezbyt daleko od ośrodków miejskich. Pokoje są 1-2 osobowe.

»

GDY DZIAŁA WIOSNA…

Zwykle na wiosnę wszyscy jesteśmy jacyś zmęczeni, znużeni, rozbici, ponoszą nas nerwy, czegoś nam brak, dokucza nieraz bezsenność i bóle stawów. Im bliżej jesteśmy stu lat – tym bardziej myślimy o śmierci. Nawet statystyki najwyższą śmiertelność wśród ludzi starych wykazują wczesną wiosną.

»

ROŻNE ASPEKTY PROBLEMU STAROŚCI CZ. II

Problem zapewnienia wszystkim emerytom wystarczającej emerytury jest niesłychanie skomplikowany i zazębia się z wielu innymi problemami społecznymi. W wielu krajach kapitalistycznych łączy się np. ściśle z kwestią bezrobocia. Chcąc zaj pobiec jego wzrostowi, próbowano opóźniać wiek młodych, których wolno zatrudniać, i obniżać wiek tych, których odsyłano na emeryturę oraz stosować politykę różnicowania płacy. Pracownicy starzy mają potrzeby skromniejsze niż młodzi i zgadzają się nieraz pracować za niższą płacę. W niektórych przedsiębiorstwach założono kasy emerytalne dało to w efekcie powiększenie ucieczki od pracy w wieku wyznaczonym prawem. Liczba osób w krajach kapitalistycznych, które wystąpiły z pracy mając 6j lat, jest 4 razy większa w przedsiębiorstwach, gdzie system kas istnieje, niż w tych, gdzie go nie ma.

»

W KRAJACH SOCJALIZMU

W przeciwieństwie do krajów kapitalistycznych, gdzie jak widzieliśmy sprawa opieki nad starcami i zaopatrzenia materialnego na starość jest rozwiązywana bardzo różnie i przez różne czynniki społeczne, w krajach socjalistycznych przysługuje ona ustawowo ludziom pracy i realizuje ją państwo.

»

POCHWAŁA STAROŚCI CZ. III

Wszystko to wskazuje, jak spontaniczność, oryginalność i bujna energia młodości z biegiem przybywania lat zostają zrównoważone przez: bogactwo wiedzy, doświadczony sąd i wytrwałą ciągłość zainteresowań i pracy. Przy pomyślnie przebiegającym procesie starzenia się człowiek w miarę upływu lat może tracić wąskie, egoistyczne zainteresowania i namiętności. Punkt ciężkości jego zainteresowań uczuciowych przesuwa się nieraz z własnego „ja” na sprawy społeczne, ogólne, nie związane bezpośrednio z jego interesami zachowania i zdobywania życia. Mogą też wzrastać, pogłębiać się lub wprost powstawać od nowa zainteresowania z dziedziny nauki, sztuki, filozofii, spraw społecznych i politycznych.

»

NAJZDROWSZY CHLEB ŚWIATA CZ. II

Kndckebrbd powędrował bowiem do laboratoriów i pracowni badawczych, które po dokładnych, długotrwałych badaniach wydały mu nadzwyczajną „cenzurkę”. Orzekły bowiem, że szwedzki kndckebrbd z Dalekarken jest najzdrowszym Chlebem świata. Zawiera takie skarby ziarna, jak witaminy, sole mineralne, białko, tłuszcze, a także węglowodany i błonnik. Prażone przed zmieleniem ziarno ma łuski popękane i dlatego żołądek oraz jelita przyjmują z dużą łatwością błonnik. Ze wszystkich chlebów świata ten najłatwiej wiąże kwasy, nie powoduje wzdęć, a przeciwnie – łagodzi i uśmierza fermentację. Jest suchy, a równocześnie łatwy do gryzienia i żucia, Kndckebrbd ukazywał się u nas po wojnie, wypiekała go fabryka bydgoska.

»

PROFESOR MATEMATYKI

98-letni emerytowany profesor Ynatematyki przybył do Instytutu we wrześniu 1952 roku z objawami daleko posuniętej miażdżycy. Nie mógł opuszczać łóżka o własnych siłach, Mięśnie twarzy i całego ciała były zwiotczałe, skóra pomarszczona i pokryta barwnikowymi plamami starczymi, na powiekach tzw. „kępki żółte”.

»

MIASTECZKO OSÓB STARSZYCH

„Starość nie zależy od lat, ale od otoczenia” – taka jest powszechna opinia w Danii. W sercu ruchliwego miasta, jakim jest Kopenhaga, znajduje się „De Gamles By”, to znaczy „miasteczko osób starszych”. Tam wiodą swój żywot, regulowany potrzebami, zdolnościami i zainteresowaniami, mieszkańcy, z których żaden nie ma mniej niż 60 lat, a wielu dobiega setki.

»

MIASTECZKO OSÓB STARSZYCH CZ. II

W nowym sektorze lokatorzy dysponują małymi mieszkankami złożonymi z i lub 2 pokoików, wygodnie umeblowanych, za które płacą niewielkie komorne. Te mieszkanka pozwalają im żyć niezależnie. Opiekunka-pielęgniarka dogląda ich codziennie i czuwa nad zdrowiem wszystkich lokatorów. Dla chorych jest specjalny szpitalik z obsługą lekarską, która dokłada wszelkich starań, by pacjenci szybko wracali do zdrowia i obsługiwali sami siebie, co jest tutaj najwyższą ambicją.

»

Immunologia

W dodatku myszy wykazują niemal ten sam rytm biologiczny, co człowiek. Tym bardziej należy więc podkreślić, że samo obserwowanie komórek pod mikroskopem nie mogłoby doprowadzić do odkrycia zegara biologicznego. Było to możliwe wyłącznie poprzez badanie organizmów wykazujących podobny cykl do naszego. Ale za wcześnie jeszcze na ten wniosek, przedstawię go bardziej szczegółowo w dalszej części tego rozdziału.

»

Produkty rozpadu pobudzają system nerwowy żołądka

Nadmiar pokarmu lub nieodpowiedni jego dobór – zdaniem Jacksona – wywołuje w żołądku coś w rodzaju zatrucia. Produkty rozpadu pobudzają system nerwowy żołądka, powodując ucisk na zakończenia nerwów znajdujące się w śluzówce. Żołądek przyzwyczajony do tego ucisku latami, alarmuje odczuciem głodu wtedy, gdy ucisku na ścianki żołądka brak. W czasie długiego postu żołądek przestaje być drażniony, również uczucie głodu ustępuje. W czasie głodówki pacjent czuł się dobrze. Lepiej spał, serce zaczęło regularniej bić, stan nerwowy bardzo się poprawił. Po tym trzydniowym poście, przez dwa tygodnie w ciągu dnia co godzinę wypijał dwie szklanki wody – nic nie jedząc. W trzecim tygodniu do każdych dwóch szklanek wody dodawał sok z jednej pomarańczy. A rezultat? – Po trzech tygodniach takiego postu lekarz opiekujący się nim stwierdził znakomitą poprawę: język czysty, umysł jasny, krok pewny, jedynie nogi nieco ciężkie i słabe w kolanach.

»