Przykłady kilku stulatków

Na dowód tego profesor o tak trudnym dla nas nazwisku przytacza wiele przykładów. Oto 124-letni starzec, który ani jednego zęba nie stracił, nigdy nie leczył się u dentysty ani żadnego innego lekarza, był kawalerzystą, myśliwym, wędrownym strzelcem, następnie pastuchem wielkich stad, potem furmanem, a teraz pracuje jako ogrodnik.

Inny 125-letni był całe życie doskonałym leśnikiem, od niedawna uprawia tylko swój ogród. 93- letni lekarz pobiera już emeryturę, ale nadal pracuje jako niestrudzony, doskonały chirurg podczas operacji nie zauważono nigdy, by zadrżała mu ręka. 112-letni (ur. w 1849 r.) były pastruch – dziś najgościnniejszy człowiek w Gruzji. Pracowity niestrudzenie.

94- letni myśliwy i ujeżdżacz koni – obecnie pracuje zarobkowo jako model w Akademii Sztuk Pięknych. Itd. itd. Z tych 1000 badanych starców – relacjonuje prof. dr Pitskhelauri – 300 wyglądało o wiele młodziej, niż wskazywałby ich wiek. Wielu zachowało doskonały wzrok. Tylko 2 kobiety (na 1000 osób) miały kataraktę, a 72 osoby potrzebowały szkieł skarżyło się na niedomagania słuchu inni słyszeli normalnie lub mieli słuch nieco przytępiony. Większość miała „doskonale zdrowy” system nerwowy i świetną pamięć. Tylko 40 wykazywało pewne osłabienie pamięci.

Większość nie chorowała nigdy w życiu wielu ze starych ludzi nigdy nie było z wizytą u lekarza. Na ogół badane „stulatki” (90-125 lat!) jadały 3, najwyżej 4 razy dziennie posiłki – przez całe życie. (Nikt z nich nie był otyły!) Nie przestrzegali żadnych specjalnych diet, prócz 25 jaroszy, którzy obywali się bez mięsa, jadając wszystko inne. Głównym pożywieniem ogółu były: jarzyny, owoce, nabiał, trochę mięsa najczęściej spożywali fasolę, zwaną tu „lobio”, kukurydzę, ser owczy i jogurt.

Tylko kilku stosowało dietę, to znaczy starali się jadać głównie owoce (w tym najwięcej winogrona) i miód temu właśnie przypisywali swoje doskonałe zdrowie i dojście do tak poważnego wieku. Wśród starców było sporo takich, którzy palili, ale bardzo umiarkowanie.

Najogólniejsze wnioski, jakie wyciągnięto z tej ankiety: Gruzja rzeczywiście ma warunki sprzyjające długowieczności. Odżywianie i to, co rozumiemy pod pojęciem „świeże powietrze”, odgrywają niepoślednią rolę. W miarę posuwania się lat, nawet przy pełnym zdrowiu, trzeba zmieniać pracę na coraz to lżejszą.

Leave a Reply