PROF. DR SYPNIEWSKI I JEGO MBCA

Prof. dr Janusz Supniewski jest kierownikiem Zakładu Farmakologii Krakowskiej Akademii Medycznej. Pracował w ciszy, spokoju lata całe. Aż tu nagle dziennikarze wdarli się do jego pracowni i laboratoriów, zamieszczając rewelacyjne informacje w gazetach codziennych, otoczyli go rozgłosem, rozsławili.

Czyż mam pisać o odkryciu prof. dr Supniewskiego? Przecież czytaliście o tym wszystkim wielokrotnie w prasie. Naprzód były małe wzmianki, obiecujące, ale jeszcze nieśmiałe. Oto po żmudnych badaniach udało się krakowskiemu uczonemu wynaleźć taki związek chemiczny, który może… który prawdopodobnie… mógłby zahamować biosyntezę cholesterolu. Ale jeszcze nie wiadomo… badanie w toku.

Jest to kwas dwumetylo-dwubutano-karbonowy, czyli właśnie w skrócie MBCA. I odtąd się zaczęło, każda szanująca się gazeta chciała być pierwszą, która obwieści światu, czy… udało się, czy nie. Więc no reporterzy wciąż pisali, wciąż byty nowe meldunki z frontu walki ze sklerozą.

Zwierzęta, tak dzikie jak i domowe, miewają sklerozę bardzo rzadko. Zdarza się ona kurczętom i niektórym odmianom gołębi. (Poza tym wiewiórkom i niektórym małpom.) Można jednak sklerozę wywołać sztucznie u wielu zwierząt, karmiąc je żywnością bogatą w cholesterol (np. tłuszczami zwierzęcymi i żółtkami jaj itd.). Prawdopodobnie kierując się instynktem w odżywianiu, zwierzęta nie popełniają tych błędów, co człowiek, który instynkt odżywiania już dawno zatracił. Ale człowiek – jako się rzekło – potrafi tak żywić zwierzęta, aby sklerozy dostały. 1 oto poświęcono dla sprawy grupę złożoną z 57 gołębi. Żywiono je specjalną karmą miażdżycową. Sekcje wykazały niezbite dowody ich choroby zmiany w tętnicach były bardzo zaawansowane i wyraźne. Wobec tego pozostałą resztę zaczęto leczyć dodawano im do karmy MBCA przez pewien czas i potem badano. Kolejne sekcje wykazywały, że miażdżycę nie tylko zahamowano, ale i u wielu sztuk – zupełnie usunięto.

Leave a Reply