POCHWAŁA STAROŚCI

Dr Zajączkowski, znany neurolog i psychiatra, od wielu lat zajmuje się gerontologią i geriatrią. Jako lekarz pracujący w Głównej Poradni Zdrowia Psychicznego miał do czynienia z chorymi w różnym wieku, a przede wszystkim z chorymi na zaburzenia nerwowe.

Dr H. Zajączkowski twierdzi, że zła opinia późnego wieku jest wyrazem tragicznego nieporozumienia. Przyjęło się zało- zenie, oparte zresztą na powierzchownych dowodach i na płyt- kiej tendencji do łatwych uogólnień, że starość to jedynie zjawisko upadku. Tymczasem bywa rozmaicie. Wśród ludzi starych są i tacy, którzy wciąż jeszcze się rozwijają. Wprawdzie na starość traci się pewne zdolności, cechujące wiek młody i średni, jak np. sprawność fizyczną lub umiejętność szybkiego przystosowania się do nowych okoliczności, ale też i nabywa się nowych, cennych cech, których pozbawiona jest młodość. Do takich cech można np. zaliczyć zwiększoną biegłość, rutynę, a także pamięć wybiorczą. – Sławny psycholog francuski, Binet twierdzi, że pamięć jest funkcją uwagi, a umiejętność skupiania uwagi najczęściej rośnie wraz z wiekiem.

Wielu starszych ludzi prowadziło ludzkość w dziedzinie myśli (filozofii), ale także w tak dynamicznych sprawach jak np. polityka. Dr Zajączkowski do zdobyczy późnego wieku zalicza między innymi posiadanie szerszych horyzontów i większego poczucia społecznej odpowiedzialności. Te dodatnie cechy mogą w miarę lat być rozwijane, a wtedy zyski procesu starzenia się będą przeważały w księdze bilansu życia. Stara i mądra kultura chińska uważa, że starzenie się jest okazją do rozwoju charakteru i mądrości.

Wiek przekwitania jest równie ważny dla człowieka, jak wiek pokwitania. Tak tu, jak i tam stwarza się w przebiegu- życia człowieka nowa biologiczna jedność. Ilościowe zmiany w tym czasie przekształcają się w jakościowe i w okresie 40-50 roku życia człowiek może stać się inny, bogatszy wewnętrznie. To jest wiek, w którym – wg Zajączkowskiego – jedni schodzą powoli ku starości negatywnej, inni pną się ku starości pozytywnej. Właśnie tu tkwi sedno sprawy. Późny wiek daje różne możliwości tego „pięcia się wzwyż” – zdobywania starości pozytywnej. Niestety, niewielu wchodzi na tę drogę.

Leave a Reply