PIĘKNOŚĆ Z XVII WIEKU

Dla odprężenia, sięgnijmy do pikantnej anegdotki. Oto Ninon de Lenclos mając 72 lata dowiedziała się, że jeden z cudzoziemców, sławny książę, wypytując o najpiękniejsze kobiety Paryża otrzymał odpowiedź, że najpiękniejszą jest właśnie ona, Ninon. – A ileż ta dama ma lat? – spytał książę. Odpowiedziano mu zgodnie z prawdą, że 72. – Hm – odparł trzydziestoparoletni mężczyzna – dla mnie za stara. I wkrótce potem spotkał czarującą, piękną kobietę w karocy, na spacerze. Damę przedstawiono księciu. Oczarowany przyjął zaproszenie na kolację. Po kolacji, gdy goście się rozeszli, ślicznotka szepnęła mu: „zostań”. Został na noc, a gdy rano oszołomiony i szczęśliwy opuszczał jej dom, pokojówka wręczyła mu pachnący, różowy bilecik. Już za bramami pałacyku odczytał: – Książę, jesteś dla mnie za stary – Ninon de Lenclos. i Życie bez ttaroici

Ninon urodziła się w Paryżu w r. 1620, umarła w r. 170}. Jej salon odwiedzali najsłynniejsi ludzie owych czasów, artyści, uczeni, pisarze, filozofowie. Dzięki swemu umysłowi, wdziękowi i urodzie zdobyła taką sławę, że nie omija jej omal żadna z encyklopedii. Jak głosi historia, kochała i była kochaną – do śmierci.

Jeden z przyjaciół Ninon pisał do niej: „Pani jest znana we wszystkich krajach i równie podziwiana w Londynie, jak w Paryżu… Natura chciała poprzez panią pokazać, że istnieje możliwość nie starzenia się wcale.”

Współcześni Ninon podziwiali nie tylko jej urodę, jej wieczną młodoś.ć, żywotność, czar, jakiemu nikt nie potrafił się oprzeć, ale przede wszystkim jej intelekt, dowcip, jej zawsze świeży, młody umysł, który był równie sprawny w wieku dojrzałym, jak i w późnej starości, do końca jej długich dni.

Dawniej była fenomenem. Dziś wiele kobiet dorównuje jej pod wieloma względami, ale – czasy są dyskretniejsze kobiety nie chwalą się tak ani swymi sukcesami, ani… swoim wiekiem, chyba że piszą pamiętniki, w których też nie ujawnia się przecież wszystkiego. Mistinguette mając około 70 lat tańczyła jak młoda dziewczyna. Nasza Zofia Nałkowska była wielbiona do końca swoich dni nie tylko jako wybitna pisarka, ale i jako pełna uroku i czaru kobieta, mimo… też ponad siedemdziesiątki. O kobietach żyjących… czyż wypada pisać? chyba nie, ale… pomyśleć warto.

Leave a Reply