Odkrycie zegara biologicznego – dalszy opis

Wyznając więc taką filozofię, zawsze starałem się znaleźć elementy łączące różne dziedziny zainteresowań. Jestem lekarzem o dwóch specjalnościach, z biochemii oraz patologii, mam ponadto tytuł doktora immunologii. Patolodzy zajmują się procesami chorobotwórczymi oraz sposobami ich zwalczania. To bardzo potrzebna dziedzina, ale zawsze uważałem ją za „działalność usługową”. Sądziłem bowiem, że prawdziwym wyzwaniem dla lekarza jest przede wszystkim profilaktyka – zapobieganie wszelkim chorobom. Odnosiłem mimowolne wrażenie, że już to tylko, iż pacjent zachorował, można uznać za przegraną. Takie podejście skłoniło mnie do zajęcia się immunologią, ponieważ każda choroba człowieka jest efektem nieprawidłowego działania bądź osłabienia jego układu odpornościowego. Otóż układ ten stanowi pierwszą linię obrony na- szych organizmów przed wszelkiego typu zakażeniami. Tworzą go jak gdyby ekipy ratunkowe, bez przerwy kontrolujące cały organizm w poszukiwaniu wirusów, bakterii i innych obcych intruzów. Na układ immunologiczny składa się cały zespół wyspecjalizowanych komórek, których jedynym zadaniem jest zwalczanie zagrożeń, nie wyłączając kilku odmian komórek rakowych. Jeżeli ów układ jest silny i funkcjonuje prawidłowo, możemy cieszyć się dobrym zdro wiem. Jeśli zaś jest słaby – chorujemy: zapadamy na infekcje wirusowe i bakteryjne, wykazujemy podatność na rozwój chorób nowotworowych. Stąd też zawsze byłem przekonany, że gdybyśmy tylko potrafili utrzymać nasz układ immunologiczny w wysokiej sprawności, moglibyśmy z założenia uniknąć wielu groźnych chorób. Ten sposób rozumowania jest moim zdaniem podstawą profilaktyki w medycynie, która to dziedzina powinna być jak najszerzej rozwijana.

Leave a Reply