Nauka nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa o cholesterolu

Oto okazuje się, że nawet najściślejsze przestrzeganie diety tłuszczowej nie zawsze przeciwdziała zwyżce poziomu cholesterolu w krwi. Cóż więc może być tego powodem? Lekarze dowiedli, że zbyt nerwowe, pełne napięcia życie, gwałtowne zmiany nastrojów i przeżyć, a więc – bodźce psychiczne też mogą być przyczyną syntetyzowania w ustroju cholesterolu i tworzyć przez to podłoże do powstawania miażdżycy.

Badania wykazały, że unormowany, spokojny tryb życia bez większych wstrząsów psychicznych pomaga ustrzec się przed miażdżycą. Np. występuje ona o wiele rzadziej u księży, rolników, zawodowych wojskowych (prócz lotników, zwłaszcza tych z odrzutowców) niż u ludzi parających się handlem, kierowników przedsiębiorstw, instytucji itp.

Niemniej, choć nauka nie wypowiedziała jeszcze ostatniego słowa o… cholesterolu i jadaniu tłuszczów, to już praktyka mówi o tym bardzo jednoznacznie. Oto Instytut Żywienia przy Uniwersytecie w Oslo i klinice w Lund po długich badaniach nad odżywianiem się ludności przed, podczas i po drugiej wojnie światowej, doszedł do wniosku, że istnieje wyraźna zależność pomiędzy spadkiem umieralności z powodu miażdżycy tętnic wieńcowych a zmniejszoną ilością spożycia tłuszczu i innych produktów bogatych w cholesterol.

Np. w Norwegii, gdy spadało spożycie tłuszczów, to spadała też śmiertelność wśród ludności miejskiej o 31%), a na wsi o Z2%. Podobne zjawiska zaobserwowano podczas ostatniej wojny także i w Szwajcarii, Anglii, Francji itd. Ale uczeni – bardzo ściśli w wypowiedziach – twierdzą, że może to nie tylko tłuszcze decydują. W ogóle nadmiar kalorii jest dla człowieka zgubny: „otyli żyją krócej” – mówi nauka i praktyka, a potwierdza to statystyka. Tłuszcze są najbardziej kaloryczne, więc najbardziej niebezpieczne. Ale czy to zależy głównie od cholesterolu, czy przede wszystkim od kalorii – uczciwie mówiąc – dotąd nie wiadomo. Wśród gerontologów plącze się taka paradoksalna złota myśl: „pokarmy nie zjedzone są korzystniejsze dla człowieka starszego niż zjedzone”.

Leave a Reply