Melatonina nie jest zbawiennym środkiem

Być może większość ludzi nie słyszała dotąd o melatoninie, lecz kuracje hormonalne nie są dla nikogo niczym nowym. Wręcz przeciwnie, w dzisiejszych czasach miliony kobiet w wieku przekwitania są poddawane kuracji hormonalnej, której celem jest podniesienie zawartości estrogenu do tego poziomu, jaki występuje w okresie płodności. Nasza terapia odmładzająca jest bardzo prosta i polecamy ją wszystkim, u których poziom melatoniny zaczyna się gwałtownie obniżać (zazwyczaj następuje to po przekroczeniu czterdziestego piątego roku życia). Należy zażywać dodatkowe dawki hormonu, by utrzymać jego poziom na wysokości, jaka występuje u dwudziestolatków. Chcemy jednak podkreślić z całą mocą, że nie wolno stosować melatoniny bez ograniczeń. Proponowane przez nas dawki są wyraźnie niższe od tych, które zalecają producenci hormonu w dołączonych ulotkach. W rozdziale 14: „Jak przyjmować melatoninę: dawkowanie”, wskazujemy szczegółowo, jak bezpiecznie i efektywnie stosować ten środek, jak obliczyć najodpowiedniejszą dla siebie dawkę. Wierzymy, że po uzyskaniu niezbędnych wiadomości dotyczących procesów starzenia się oraz roli szyszynki i produkowanej przez nią melatoniny w tychże procesach, czytelnicy będą mogli cofnąć wskazówki swych zegarów biologicznych i dłużej zachować młodość.

Wyjaśnijmy sobie jeszcze jedną rzecz: melatonina nie jest zbawiennym środkiem, który usunie wszelkie dolegliwości i w jednej chwili przyniesie rezultaty. Pragniemy uprzedzić, że efekty jej działania pojawiają się stopniowo, w miarę upływu lat. Z oczywistych powodów, ilekroć myślimy o procesach starzenia się, zwracamy uwagę głównie na zewnętrzne, najbardziej widoczne przejawy starości. Zaczynamy się martwić swoim wiekiem, gdy dostrzegamy siwiejące włosy, zmarszczki na twarzy, czy też zaczynamy używać coraz silniejszych okularów. I choć takie oznaki mogą być niepokojące, to jednak zmiany wewnętrzne, zachodzące w naszych organizmach, są o wiele groźniejsze. Apelujemy zatem, by myśląc o starości zwracać uwagę przede wszystkim na zmiany wewnętrzne, o wiele bardziej istotne od naszego wyglądu. Jedynie próby wyleczenia tej podstawowej choroby, jaką jest starość, niejako od środka, mogą przynieść pożądane rezultaty w postaci cofnięcia, bądź zahamowania objawów zewnętrznych.

W gruncie rzeczy starzenie się to nic innego, jak utrata zdolności adaptacyjnych człowieka do warunków zewnętrznych. Nasze organizmy są bez przerwy narażane na różne stresy i bodźce stymulujące, takie jak zmiany temperatury otoczenia, infekcje wirusowe czy choćby dobowy rytm snu i czuwania. Pomyślmy o naszych organizmach jak o gumowych opaskach. Kiedy jesteśmy młodzi i silni, nasze ciała bez kłopotu wracają do pierwotnej formy po każdorazowym zdeformowaniu, jednak w miarę upływu lat stopniowo tracimy tę zdolność. Krótko mówiąc, zanika sprężystość materiału. W końcu, zupełnie tak samo jak stary, zużyty materiał, z coraz większym trudem wracamy do formy pierwotnej. Stajemy się coraz mniej odporni na zimno (także na upały), ciężej znosimy wszelkie infekcje i leczenie trwa znacznie dłużej, coraz trudniej zasypiamy. Melatonina może przywrócić zachwianą równowagę i zanikającą z wiekiem odporność, możemy wrócić do młodzieńczej sprężystości.

Leave a Reply