Leczenie bodźcowe oddziaływa na całość organizmu

Dr Snarski dużą wagę przypisuje w czasie leczenia sanatoryjnego stałym kontaktom lekarza z chorymi. Toteż codziennie dwa razy, rano i wieczorem, lekarz składa wizyty wszystkim pacjentom. Poza tym odbywają się interesujące pogadanki lekarskie, podczas których lekarz tłumaczy chorym, jak ich organizm reaguje na poszczególne zabiegi, dlaczego dieta, gimnastyka, ruch, odpoczynek są tak ważne dla zdrowia.

Wobec każdego pacjenta w leczeniu indywidualnym, dyktowanym jego stanem zdrowia, stosuje się fizykoterapię, balneologię, mineralne wody lecznicze, peloidy (borowiny, torf, piasek) i inne środki stosowane przy leczeniu bodźcowym.

Ponadto około 25% kuracjuszy otrzymuje zastrzyki gerio- kainy (polokainy), te same, które stosuje dr Aslan w Rumunii, ale produkcji połskiej. Wynikiem wszystkich tych zabiegów leczniczych ma być przede wszystkim – według dr Snarskiego – rehabilitacja po przebytych chorobach wewnętrznych, zapobieganie ich nawrotowi i uodpornienie organizmu. A że po kuracji nieomal każdy czuje się odmłodzony, to już,,, dodatek gratisowy.

Leczenie bodźcowe oddziaływa na całość organizmu, ale – rzecz jasna – jest stosowane bardzo ostrożnie, zwłaszcza u ludzi w podeszłym wieku. Każdy z pacjentów, a przeszło ich już przez Oddział Geriatryczny w Inowrocławiu ponad 2000 osób – otrzymuje po wyjściu z sanatorium łatwą i prostą ankietę do wypełniania. Dr Snarski i jego koledzy, szczególnie dr M. Kalinowski, chcieli otrzymać jakieś obiektywne przesłanki skuteczności ich kuracji, właśnie ankieta miała im w tym dopomóc. Otóż porównano w niej absencję chorobową w ciągu 6 miesięcy przed kuracją i po kuracji. W tym celu przebadano 261 odpowiedzi na ankiety, które były potwierdzone przez kierownika personalnego w miejscu pracy pacjenta. A oto wyniki: jeśli przyjmiemy zachorowalność i absencję chorobową przed kuracją za ioo°/o, to po kuracji absencja wynosiła 15,<5%, a zachorowalność 25,6%.

Leave a Reply