KURACJA DYSKRETNA CZ. II

Jest pełna życia i energii. Cera jej poprawiła się, odmłod- niała (zawsze się leciutko podmalowuje bardzo umiejętnie i dyskretnie). Oczy nabrały blasku chód stał się lżejszy niż dawniej. Bóle, które miała z powodu reumatyzmu i tzw. ha- luxów, powoli ustępują. Piękna i bardzo elegancka pani, znakomita aktorka i zdolna dziennikarka jest zachwycona kuracją polokainową, na którą się zdecydowała dopiero mając 82 lata.

Wiele osób, które zwiedzały Instytut Geriatrii w Bukareszcie, zwróciło uwagę, że „odmłodzeni” staruszkowie stają się niejako kokieteryjni. Chcą się podobać jedni drugim, dbają o swój wygląd zewnętrzny, uśmiechają się zalotnie, a nawet, niektóre babcie, choć tego nigdy dotąd nie robiły, zrzucają

Stary jest ten, kto rezygnuje z młodości. Winsłon Churchill niemodną płócienną bieliznę, zakładając kolorową, modną. Stają się nawet tak zalotne, jak potrafią być tylko młode kobiety.

Moja znajoma aktorka zawsze była zalotna. Ale zauważyłam, że w ostatnich paru latach straciła na zalotności. Teraz, po kuracji polokainowej ta jej dworna, nieco zaczepna i dowcipna zalotność – wróciła.

Chyba już dość przykładów?! Ciekawe, co przyniesie przyszłość? Bo tak dr Anna Aslan, jak i wielu innych lekarzy w widu krajach nie ograniczają swej pracy tylko do leczenia, ale intensywnie badają, poszukują, eksperymentują. Na razie lek ten według statystyki wielu państw jest skuteczny zaledwie w 7% przypadków. Wciąż jeszcze nie wiadomo, w jaki sposób nowokaina działa, dlaczego organizm właśnie tak na nią reaguje? A poza tym może się znajdzie jeszcze lepszy od niej lek? Takich pytań jest więcej i nie dają one spokoju uczonym a ci nie spoczną, póki nie znajdą odpowiedzi.

Leave a Reply