Każdy hormon jest chemicznym posłańcem

Podobnie postrzegali „swój” świat endokrynolodzy: byli przekonani, że „ich” układ dokrewny jest także samodzielną, odizolowaną od pozostałych wyspą. Oni również nie potrafili przyjąć do wiadomości, że hormony produkowane przez gruczoły tworzące układ dokrewny mogą działać niszcząco na układ immunologiczny. Dziś, oczywiście, już wiemy, że te dwa z pozoru niezależne układy bez przerwy komunikują się ze sobą, co więcej, żaden z nich nie może funkcjonować samodzielnie. W dalszym ciągu rozważań postaram się szerzej omówić zasygnalizowane tu ich wzajemne relacje, ponieważ odegrały one podstawowe znaczenie w odkryciu kluczowej roli szyszynki jako głównego regulatora wielu procesów zachodzących w organizmie. Wcześniej muszę jednak przedstawić bliżej układ dokrewny – opisać wytwarzane przezeń hormony i określić ich związek z zegarem biologicznym, sterującym procesami starzenia się organizmu.

Każdy hormon jest chemicznym posłańcem, który dyktuje komórkom, jak i kiedy mają działać. Hormony sterują niemalże wszystkimi funkcjami organizmu, szczególnie zaś kontrolują jego wzrost, narzucają reakcje seksualne i sterują procesami starzenia się. Na ogól zwykło się kojarzyć hormony ze sferą seksualną naszego życia. Jest to uzasadnione, gdyż narządy płciowe odgrywają wiodącą rolę w całym układzie dokrewnym, a hormony przez nie wytwarzane decydują o naszej płciowości. Estrogen produkowany w jajnikach jest odpowiedzialny za płciowe cechy żeńskie: to on sprawia, że kobiety mają gładszą skórę i wyrastają im piersi, to on, wraz z innymi hormonami, steruje miesięcznym cyklem menstruacyjnym. Z kolei testosteron wytwarzany w jądrach decyduje o płciowych cechach męskich: to z jego przyczyny pojawia się zarost na twarzy oraz innych częściach ciała, głos przybiera basowe brzmienie, bez niego nie byłaby możliwa produkcja spermy. Kiedy mężczyzna i kobieta dotykają się, pieszczą, całują czy uprawiają miłość, wówczas gruczoły dokrewne wydzielają więcej hormonów, które z kolei sterują pobudzeniem płciowym i pozwalają nam się cieszyć własnym seksualizmem.

Leave a Reply