JAKI JEST TWÓJ ZASZCZYTNY WIEK

Jak w każdej sprawie, tak i w tej historia ludzkości wykazuje całe bogactwo tradycji i obyczajów w stosunku do starców. Większość plemion koczowniczych zabijała swoich starców, liwymi środkami, nawet polewaniem słynnych zasłużonych starców krwią zabitych młodych mężczyzn. Stosowano również odmładzanie chirurgiczne. W Egipcie bardzo wysoko stała też kosmetyka. Jak wiadomo, już Kleopatra kąpała się w mleku oślic, by być piękną i młodą.

Starożytna Grecja również odnosiła się z szacunkiem do swoich starców. Istniało nawet przysłowie: „Tylko w Sparcie warto się starzeć”. Właśnie w Sparcie wg prawa Likurga powoływano do rządów króla, 5 doradców i Radę Starszych złożoną z 28 członków, z których każdy musiał mieć powyżej 60 lat. Rada Starszych była tylko ciałem doradczym, ale w spartańskim społeczeństwie tak jej członkowie, jak i ewentualni kandydaci, więc mężczyźni po sześćdziesiątce zajmowali pozycję uprzywilejowaną.

Mimo to w Grecji – tylko młodość była doskonałością. So- fokles tak mówi o starości:… „inteligencja wygasa, jest się niepotrzebnym i próżno się pocieszać…” A przecież właśnie Grecja miała wielu wspaniałych starców – mędrców i filozofów, i to wśród ludzi po osiemdziesiątce. Sam Sofokles żył 90 lat. Króla Edypa napisał w 75 roku życia, a Edypa w Kolonos mając 89 lat. W wieku 83 lat był jednym z najener- giczniejszych organizatorów obrony Aten.

Rzymscy gladiatorzy pijali krew młodych lwów. Wiara, że picie krwi lub jadanie wnętrzności, np. serca dzikich zwierząt, przenosi ich cechy na człowieka, trwa u ludów pierwotnych i chociaż przeciętny’ wiek np. Rzymian wynosił nie więcej niż 20 lat (ogromna była śmiertelność niemowląt i umieralność w wojsku), znajdowali się jednak starcy, którzy przekraczali 100 lat życia. Pliniusz, wspominając ówczesny spis ludności, twierdzi, że spis ten ujawnił istnienie wielu obywateli, z przekroczonymi 140 latami życia. jeśli nie byli zdolni już do dalszej wędrówki, do pracy. W niektórych plemionach, jak np. u Indian z Gran Chaco, ten obowiązek spadał na najstarszego syna w innych – pozostawiało się starca za zgodą całego plemienia w dżungli, w lesie, po drodze lub na ostatnim obozowisku, które już opuszczano. Starzec albo umiera! z głodu, albo stawał się pastwą dzikich zwierząt.

Leave a Reply