Hypercholesterolemia

A ja pozwolę sobie zacytować z tegoż artykułu jeden mały ustęp, który w praktyce może się przydać każdemu. „Wysoko kaloryczna dieta, bogata w tłuszcze, i żywność zawierająca cholesterol jet niewątpliwie czynnikiem predysponującym do arteriosklerozy. Nadmiar cholesterolu dostarczonego w pożywieniu może być przysłowiową „ostatnią kroplą” do tej ilości cholesterolu, która już w organizmie istnieje, a to przez spowodowanie akumulacji (nagromadzenia się) lipidów w ściankach arterii.

Niedożywieni mieszkańcy Afryki ze szczepu Bantu, którzy żyją na czysto wegetariańskiej diecie, bardzo rzadko wykazują zmiany miażdżycowe w ich systemie krążeniowym. W Norwegii podczas wojny, gdy ilość tłuszczów zwierzęcych była ograniczona, zapadalność na choroby miażdżycowe wyraźnie się zmniejszyła, by znowu wzrosnąć po wojnie, gdy odżywianie ludności się wzbogaciło.

Hypercholesterolemia (czyli nadmiar cholesterolu), wysokie ciśnienie krwi – oto są powody predysponujące miażdżycę. Dalej – nerwowość i czynniki psychiczne odgrywają tu niewątpliwie rolę. Arterioskleroza bywa często chorobą ludzi prowadzących nerwowy tryb życia…”

W innym miejscu swej pracy prof. Supniewski pisze: – „Zapobieganie arteriosklerozie zależy przede wszystkim od redukcji cholesterolu zawartego w diecie. Cholesterol jest absorbowany w organizmie tylko w obecności tłuszczów i kwasów żółciowych. Jego wchłanianie jest procesem uwarunkowanym aktywnością swoistych enzymów ściany jelit…”

A jak prof. Supniewski zapatruje się na kwestię leczenia starości? Profesor przewiduje, że miażdżyca – jako choroba może zniknąć dzięki leczeniu w ciągu kilkunastu lat, lecz lekarstwa na starość nie należy się spodziewać wcześniej niż za lat kilkadziesiąt. Zależy to od wyników badań nad białkiem i hormonami, które tym białkiem w organizmie rządzą. Nie można powiedzieć, by Profesor był entuzjastą leczenia starości nowokainą czy podobnymi lekami, ale wierzy, że kiedyś i zagadka starości zostanie rozwiązana.

Leave a Reply