DŁUGOWIECZNI LEKARZE

Najstarszym lekarzem praktykującym w Stanach Zjednoczonych jest 9S-letni dr John B. Cummins. Praktykuje on od 60 lat. Jest to rekord, bo przeciętny okres kariery lekarskiej w Stanach trwa }5 lat. Doktora nazywają „Wuj Doc”. Otóż Wuj Doc zdobył dyplom na uniwersytecie w Nashville w 1897 r. Doktor przyjmuje pacjentów w swoim gabinecie w Fort-Worth w stanie Texas. Pilnie studiuje wszelkie nowości medyczne, zaczyna pracę o 8 rano, a kończy o 17, ale można go poprosić do chorego o każdej godzinie, w dzień czy w nocy – nigdy nie odmawia. Nawet nie chce myśleć o wycofaniu się z pracy. Przez jego gabinet lekarski przesunęły się już 4 pokolenia. Posługuje się swoim starym, niemodnym samochodem, r ale tego nikt mu nie bierze za złe, choć normalnie w Stanach jest to nie do wybaczenia. Kiedyś musiał chodzić piechotą, potem posługiwał się koniem, dziś nie zmienia samochodu, który – rzecz jasna – sam prowadzi.

I my też możemy się pochwalić czcigodnymi lekarzami, bo ioo-letnim dr Ignacym Bieleckim z Rymanowa, a także dr Marianem Łączyńskim, który mając 91 lat, a w tym 65 lat pracy lekarskiej, wycofał się na emeryturę, by dokończyć swoje pamiętniki.

Dr Łączyński pracował ostatnio w przychodni na Madaliń- skiego w Warszawie. W 1920 r. był jednym z organizatorów 3 2.jcic b«z starości. Kasy Chorych oraz szpitala ubezpieczalni społecznej przy ul. Solec. Brał udział w stworzeniu ambulatorium PCK przy ul. Pięknej. Za swą długoletnią, ofiarną pracę został odznaczony krzyżem kawalerskim Orderu Polski Odrodzonej. Pamiętniki Doktora pt. Sto lat bez mała w Służbie Zdrowia wydaje Polskie Towarzystwo Historii Medycyny.

Leave a Reply