Czy i jak można zapobiec depresji wiosennej?

Bardziej intensywna przemiana materii, wraz ze wszystkimi dodatkowymi elementami zmian biochemicznych, odbija się bardzo ujemnie na naszym systemie nerwowym. Ogólny chaos i jakby rozprężenie w tkankach ustrojowych sprzyja działalności przeróżnych bakterii i wirusów, a także umożliwia im wtargnięcie do ustroju. Takie czynniki, jak ciśnienie powietrza czy jego wilgotność, na które słabiej reagujemy w ciągu roku, w tym okresie mogą wywoływać silniejsze reakcje systemu nerwowego.

Czy i jak można zapobiec depresji wiosennej? Całkiem zapobiec byłoby bardzo trudno, ale złagodzić skutki wiosennego kryzysu jest właściwie łatwo. Medycyna meteorologiczna radzi – jako środek najlepszy – ruch na świeżym powietrzu. Codzienny 1-1,5-godzinny spacer może dokonać cudów.

Dla ludzi mniej odpornych, starszych, poleca się dodatkowo: dietę bezsolną, szereg naświetlań, masaży i kąpieli, zgodnie ze wskazaniami lekarzy, aby z ustroju szybciej usuwać nagromadzone w ciągu zimy odpadki powstałe przy przemianie materii i innych funkcjach organizmu. Wskazane są witaminy, oprócz tych w pożywieniu, także syntetyczne w pigułkach: głównie wit. A, wit. B complex, wit. C, wit. D, wit, PP, wit. E.

Zgodnie ze wskazaniami medycyny meteorologicznej właściwie przeprowadzona kuracja wiosenna działa jak „operacja bez noża”. Chroni przed niebezpiecznym kryzysem, szczególnie osoby starsze, i pozwala przetrwać w pełni sił już jakby odrodzonemu organizmowi do następnego przedwiośnia.

Leave a Reply