BUŁGARSKA DŁUGOWIECZNOŚĆ

Inny kraj, również nad Morzem Czarnym, Bułgaria słynie z tego, że ma po Gruzjii najwięcej długowiecznych. I to – tak jak w Gruzji – silnych, zdrowych, pracujących charakterystyczne, że większość z nich ma śliczne, zdrowe białe zęby tak piękne jak … sztuczne.

W tym kraju nie ma pijaków za pijaństwo idzie się do obozu pracy. Ale w tym kraju na 250 mieszkańców przypada jeden starzec w wieku od 90 lat wzwyż. Podczas gdy w świecie przeciętnie przypada 1 długowieczny (od 80 lat wzwyż) na 10 tysięcy obywateli. To jest kolosalna różnica!

Jeśli chodzi o odżywianie, to Bułgarzy jadają głównie jarzyny i owoce. (Papryka, pomidory, cebula, czosnek, kukurydza, groch morele, brzoskwinie, jabłka, winogrona i in.). Nie używają innych tłuszczów jak roślinnych, a przede wszystkim oleju słonecznikowego. W Bułgarii życie rodzinne jest bardzo unormowane: rozwody należą do rzadkości, do dzieci rodzice odnoszą się, podobnie’jak wszystkie ludy Wschodu, z ogromnym pobłażaniem i wielką miłością. Że właśnie w tym kraju panują warunki sprzyjające długowieczności, potwierdzą i inne fakty. I tak chociaż w samej Turcji wg UNESCO jest najmniejszy procent ludzi długowiecznych, to w Bułgarii Turcy dożywają sędziwego wieku (co 12 mieszkaniec to Turek). Nie udało mi się zebrać danych, ile w Bułgarii żyje długowiecznych Turków, natomiast… wielu z nich widziałam. W słynnym i pięknie położonym Balcziku kręciła się jak fryga, jak podlotek, stara Turczynka, o której mówiono, że ma 97 lat. Sprzedawała żółwie, kłóciła się z dziećmi i wszystkimi dokoła tak energicznie, jakby miała 25 lat. Myślę, że musiała być bardzo piękna i jeszcze dziś, gdyby się umyła i ubrała porządnie, byłaby przystojną, żwawą kobietą.

Leave a Reply