Archive for Wrzesień, 2017

ROŻNE ASPEKTY PROBLEMU STAROŚCI

Obecne ruchy populacyjne w Europie wskazują na to, że procent osób obarczonych dziećmi poniżej 15 lat i dorosłymi powyżej 65 lat pozostanie prawdopodobnie stały jeszcze przez około 20 lat, gdyż zmniejszenie się procentu dzieci poniżej 15 lat będzie zrównoważone wzrostem procentu dorosłych powyżej 6j lat. Gdyby dorośli starzejąc się mogli zachować całą swoją aktywność, nie byłoby tego trudnego problemu ekonomicznego, przed którym stoją wszystkie państwa. Niestety, niedomagania i choroby osób w starszym wieku zmniejszają ich produktywność.

»

W POSZUKIWANIU STULATKOW

Adolf L. Vischer (ur. w 1884 r.}, jeden z sławnych dziś ge- rontologów, pracuje na uniwersytecie w Bazylei (Szwajcaria) w tym mieście od r. 1924 do 1956 był też naczelnym lekarzem domu starców. W swojej interesującej książce o starości podaje bardzo ciekawe informacje o poszukiwaniu stulatków poprzez stulecia historii.

»

Przedłużenie życia zależy tylko od ciebie!

Tak więc nawet zwolennicy „dużych” porcji białka mogliby nie zadowolić apetytów wielu naszych „mięsożernych” obywateli. Pocieszające i uspokajające są dla tycb ostatnich wyniki badań Eskimosów i Indian, którzy odżywiają się głównie mięsem i tłuszczem. Eskimosi uzyskują z białek zwierzęcych około 45% ogólnej ilości kalorii, a Indianie nawet do 70%, a nte zapadają ani na miażdżycę naczyń, ani zapalenie nerek, cukrzycę, nadciśnienie, artretyzm.

»

Walter Pierpaoli – dalszy opis

Od naukowców, których miałem przyjemność poznać za pośrednictwem fundacji, wiele się dowiedziałem o najnowszych odkryciach dotyczących procesów starzenia się naszych organizmów. To z kolei zainspirowało mnie do podjęcia badań nad hormonem o nazwie dehydroepiandrosteron, w skrócie DHEA, wykazującym pewne niezwykłe właściwości. Wstępne badania potwierdzały tezę, że hormon ten między innymi chroni przed nowotworami i chorobami serca, poprawia pamięć, działa antydepresyjnie i zwiększa sprawność seksualną mężczyzn. Wprawdzie DHEA nie wykazuje aż tak silnego wpływu na hamowanie procesów starzenia się jak melatonina, może się jednak okazać następnym bardzo cennym preparatem, dzięki któremu będziemy mogli dłużej zachować młodość. Z pewnością nikogo nie zaskoczy informacja, że badania nad DHEA są prowadzone już od trzydziestu lat. lecz autorytety medyczne wciąż patrzą sceptycznie na próby jego stosowania. A ponieważ hormon ten jest dostępny wyłącznie ze wskazań lekarskich, z pewnością minie jeszcze sporo czasu, zanim opinia publiczna będzie mogła się zapoznać z jego niekwestionowanymi efektami terapeutycznymi.

»

WARUNEK WIELKOŚCI

Młodzi czerpią swoje źródła dynamizmu i energii z samych siebie, szczególnie z działalności hormonów. Toteż dla młodych bodźce zewnętrzne nie są najważniejsze.

»

WIEDZ, CO JESZ! CZ. II

Świeże pieczywo zatem z trudnością poddaje się wszystkim trawiennym zabiegom. Tworzy niedostępne dla soków żołądkowych „kluski”, które nie strawione powodują różne zaburzenia, niepożądaną fermentację, zakwaszanie środowiska itp.

»

WIEDZA SPOŁECZNA

Zdrowie jest słusznie uważane za najcenniejszy skarb. Ale zły stan zdrowia i osłabienie towarzyszą niestety bardzo często starości. Wzrastająca długowieczność ludności wymaga doskonalenia lecznictwa i… różnych pomocy technicznych, jak np. aparatów słuchowych, okularów, zębów sztucznych itp.

»

Wniosek Zajączkowskiego

Niemniej gesty, tricki, sztuczki, postawa, ruchy całego ciała podczas pokazu sztuk magicznych znamionowały wielkiego artystę, mistrza nad mistrze. Zajączkowski, dla którego występ był przeznaczony, sam przyznaje, iż były chwile, gdy zapominał, że ma przed sobą zniedołężniałego pacjenta, a widział tylko doskonałego sztukmistrza. Tak jak przez całe życie, tak i obecnie mógłby człowiek ten, niepoczytalny w normalnych sprawach życia, robić furorę swoją sztuką na scenie i porywać widownię.

»

Założenia dr Peret – kontynuacja

Tak więc tlen, czyli to, co od wieków nazywa ludzkość „czystym powietrzem”, jest podstawową potrzebą człowieka. Tlen poprzez płuca dostaje się do krwi, a ta roznosi go do wszystkich komórek dała. Tu następuje wymiana gazów. I znowu krew już żyłami odtransportowuje dwutlenek węgla do płuc, aby się jego nadmiaru pozbyć przy wydechu.

»

Założenia dr Peret

Dr Peret wychodzi z założenia, że tlen i dwutlenek węgla stanowią dwa główne czynniki, które warunkują istnienie żywego organizmu. Odpowiedni stosunek ilościowy tlenu i dwutlenku węgla w krwi i w tkankach organizmu jest niezbędny dla prawidłowej czynności każdej komórki. Wiadomo, że z wiekiem maleje odsetek tlenu w krwi tętniczej, a jednocześnie narasta odsetek dwutlenku węgla. Ten odwrócony stosunek ilościowy obu tych gazów nie może nie mieć ujemnego wpływu na natężenie czynności metabolicznych komórek ustroju. A więc zmniejszający się z wiekiem dopływ tlenu do komórek, a równocześnie zwiększająca się ilość dwutlenku węgla powoduje pewne zaburzenia w przemianie materii odbywającej się w komórkach. Już nie tak sprawne, jak za młodu, błony komórkowe utrudniają dyfuzję gazów, zwłaszcza tlenu. Z wiekiem zmieniają się też właściwości fizykochemiczne tkanek – co też jest przyczyną utrudnień w przenikaniu tlenu do komórek. W rezultacie cały nasz ustrój ma mniejszą zdolność niż za młodu – do korzystania z dostarczanego przez płuca i skórę tlenu. Gdy kiedyś rozmowa zeszła na temat „Domu Matysiaków”, ioo dr Peret żachnął się: – „nie dam ani grosza, jeśli ten dom stanie w Warszawie ale dopomogę ile sił, gdy będzie na wsi czy w okolicach podmiejskich. Umieszczać starców w błocie powietrznym – jak lotnicy nazywają warstwy powietrza, okalające miasta – jest dobijaniem starych ludzi. Gdy będą mogli oddychać czystym powietrzem, bogatym w tlen, mogą żyć, odzyskać zdrowie i odpocząć po trudach całego życia”.

»

ZDUMIEWAJĄCY STARUSZKOWIE CZ. II

Inna sprawa, że dr Maurycy Ernst z Londynu stara się z osławionego już Parra zrobić legendę, twierdząc, że staruszkowie w wieku 90, 100 lat i więcej lubią sobie dodawać, a nawet mnożyć lata. Gubią dokumenty lub posługują się obcymi wreszcie sami wierzą w podeszły wiek, który sobie wymyślili. Po skrupulatnym zbadaniu dokumentów, jakie tylko były dostępne, a dotyczyły Parra, dr Ernst oświadczył, że Tomasz Parr był znanym kawalarzem i kłamcą do końca życia, Z pewnością żył bardzo długo, ale czy można wierzyć w te 152 lata? Dokumenty jakoś tego nie potwierdzają.

»