Archive for Wrzesień 21st, 2015

CO TO JEST STAROSC CZ. III

„Kiedy broda robi się tęga, gęsta i bielejąca, odkrywa się jednocześnie czoło, a głowa – łysa najczęściej – skutkiem wzajemnego zbliżenia się szczęk po utracie zębów, dość dziwnie sprzecznie od szczupłej odbija twarzy. Na ostatek, oblicze pokrywają zmarszczki, a wyschła, ciemna, żółtawa, jakby ziemista cera nic nie ma już z tego, czem w epoce młodości i sile męskiego wieku była, tak że im dawniej widzieliśmy jaką osobę, tern w niej większa, tern bardziej uderzająca znajdzie się różnica, Całe ciało biorąc w tej fizycznej nieszykowności udział, gnie się i chyli, a pierś jest jakby wgnieciona, niekiedy łódko- watym sterczy sposobem. Głos, skutkiem osłabienia mięśni krtaniowych, zmienia się, słabnie i robi drżącym. Brzuch opada, staje się płaskim, czasem wydatnym. Ramiona słabną, ręce stają się ciężkie, czasem drżące nogi cienieją, dlatego biegać niepodobna, a chód robi się chwiejnym, mdłym i wskazuje potrzebę laski czy kija – smutne znaki chylenia się do upadku i powrotu do spólnej matki naszej – ziemi”. O kobietach autor pisze, że starzeją się szybciej od mężczyzn i jeszcze jeden maleńki ustęp dotyczący wyglądu naszej skóry na starość.

»

Dojrzałość uczuciowa

Wszystko to prowadzi do większych możliwości zrównoważenia i obiektywizmu, do dalckowzroczności myślowej, do poczucia proporcji i równowagi, do tzw. „dojrzałości uczuciowej”. Człowiek, który przez cale życie staczał walki wewnętrzne ze swoimi popędami, namiętnościami, na starość wyzwala się z tego. Wreszcie może korzystać ze spokoju i harmonii, udzielanych mu w darze przez jednokierunkowość dążeń, przez – ponadosobowe perspektywy. Nadchodzi okres wewnętrznej równowagi, szerokiej dalekowzroczności umysłowej starego człowieka. Okres, który nie tylko daje radość, wielkie satysfakcje, poczucie harmonii i spokoju, ale daje i głębię mądrości. Naturalnie, że kto wejdzie na drogę starości negatywnej, ten znajduje w niej przeważnie same smutki, rozczarowania, niepokoje i gorycze.

»