Archive for Sierpień, 2015

DŁUGOWIECZNI LEKARZE CZ. II

Dr Bielecki (ur. w 1862 r.) jeszcze nie pisze swoich pamiętników, bo nie ma czasu, tak jest ciągle ogromnie zapracowany. Kiedy 70 lat temu przybył do Rymanowa, miał bródkę i imponujące wąsy – takie same jak dzisiaj, tylko że ciemne, a obecnie są ślicznie białe. Poza tym – właściwie wygląd jego się nie zmienił. 1 Andrzej Klominek, redaktor z „Przekroju”, który odwiedził Pana Doktora w 1959 roku, tak pisze o jego wyglądzie:

»

Identyfikacja zegara biologicznego

Prowadzi się obecnie wiele prac, finansowanych zarówno ze środków rządowych, jak i funduszy prywatnych, w taki czy inny sposób związanych z procesami starzenia się, lecz żadne z tych projektów nie dotyczą bezpośrednio tychże procesów. W porównaniu z innymi dziedzinami nauki, takimi choćby jak fizyka teoretyczna, w których dokonał się ostatnio olbrzymi postęp, biologia wciąż tkwi jeszcze w epoce kamiennej. Wciąż nie potrafimy znaleźć skutecznego leku na te same przypadłości, które dziesiątkowały ludzkość sto lat temu, i jesteśmy równie bezradni wobec nowych plag. To prawda, że ludzie żyją dłużej: sprawiła to jednak racjonalna dieta, poprawa higieny czy wprowadzenie antybiotyków oraz szczepionek, a nie odkiycie tajników biologii, co naszym zdaniem odgrywa zasadniczą rolę w walce z wszelkimi chorobami. Każda ingerencja w pracę zegara biologicznego i próba powstrzymania procesów starzenia się może się wydatnie przyczynić do poprawy ogólnego stanu zdrowia. Wierzymy, że zasto sowanie proponowanej przez nas profilaktyki, w dłuższej perspektywie, może przynieść ogółowi społeczeństwa ogromne korzyści.

»

Grasica przekazuje sygnały przysadce mózgowej – dalszy opis

W drugim eksperymencie usunąłem grasice nowo narodzonym myszom i zacząłem obserwować, jak przebiega ich rozwój fizyczny sterowany przez przysadkę. Po raz kolejny mogłem się przekonać, że zwierzęta pozbawione grasicy tracą odporność na infekcje i zaczynają się błyskawicznie starzeć. Ale przekonałem się także, że pozbawienie grasicy wpływa w sposób zasadniczy na produkcję różnych hormonów. Kiedy dokonałem sekcji i obejrzałem przysadki mózgowe tych zwierząt, natychmiast zrozumiałem istotę tego zjawiska. Zamiast normalnych gruczołów wytwarzających hormony znalazłem skupiska wynaturzonych komórek. Tak „okaleczone” przysadki w ogóle nie mogły produkować hormonu wzrostu. Nic więc dziwnego, że proces starzenia się u tych zwierząt następował tak gwałtownie.

»

Mleczko pszczele – kontynuacja

Zaobserwowano w pewnych schorzeniach wrzodowych, u osób wyczerpanych umysłowo, w chorobach nerwowych, że mleczko pszczele jako dodatek do leczenia dawało doskonałe wyniki i bardzo przyspieszało poprawę.

»

Kuracja dr Jacksona – kontynuacja

Doktor skończył z rozpieszczaniem siebie. Spał latem i zimą w nieogrzewanym pokoju, przy otwartych oknach, nagi (bez koszuli czy pidżamy), ale za to chroniony przed przeciągami i dobrze przykryty. Rankiem, po obudzeniu się, odrzucał kołdrę i już w łóżku rozpoczynał na leżąco gimnastykę poranną, która trwała około io minut. Ćwiczył głównie mięśnie nóg i brzucha (zginął zupełnie!), a korzyść dodatkowa to – spalenie w organizmie resztek pokarmowych, gdyż na tę gimnastykę szło przecież sporo kalorii. Następnie udawał się do łazienki.

»

Lekarze twierdzą, że kobiety są silniejsze biologicznie

Uwidacznia się to w statystyce zachorowań i długości życia. Kobieta jest odporniejsza na choroby i zakażenia łatwiej też znosi trudne warunku życia i łatwiej się do nich dostosowuje. Ujawnia się to już przy urodzeniu. Fakt faktem, że urazy porodowe zdarzają się o 50% częściej chłopcom niż dziewczynkom, u wcześniaków zaś o 80%. W wieku od 5-9 lat śmierć chłopców jest o 44% częstsza niż wśród dziewczynek w wieku 10-14 o 70%, a w latach od 15 do 19 liczba ta sięga 145%).

»

Krzyżowe przeszczepianie szyszynek

Wykazaliśmy, że zarówno przewlekle podawanie starym myszom w cyklu dobowym egzogennego neurohormonu szyszynki, melatoniny (N-acetylo-5- metoksytryptaminy), jak i przeszczepienie całych szyszynek od młodych dawców do grasic starych myszy opóźnia starzenie się i wydłuża okres wolnego od chorób życia młodzieńczego. Jednak pewne aspekty obu wykorzystanych modeli doświadczalnych, które poddano krytyce, wymagają dalszego wyjaśnienia. Istotnie, te czasochłonne doświadczenia nie pozwalają całkowicie odróżnić korzystnych wpływów przewlekłego podawania melatoniny lub transplantacji szyszynki od zmian związanych z różną dietą, sposobem pojenia, przewlekłą stymulacją grasicy itd., co uniemożliwia sformułowanie wniosków w kwestii rzeczywistego wpływu melatoniny na przedłużenie życia.

»

PIĘKNOŚĆ Z XVII WIEKU

Dla odprężenia, sięgnijmy do pikantnej anegdotki. Oto Ninon de Lenclos mając 72 lata dowiedziała się, że jeden z cudzoziemców, sławny książę, wypytując o najpiękniejsze kobiety Paryża otrzymał odpowiedź, że najpiękniejszą jest właśnie ona, Ninon. – A ileż ta dama ma lat? – spytał książę. Odpowiedziano mu zgodnie z prawdą, że 72. – Hm – odparł trzydziestoparoletni mężczyzna – dla mnie za stara. I wkrótce potem spotkał czarującą, piękną kobietę w karocy, na spacerze. Damę przedstawiono księciu. Oczarowany przyjął zaproszenie na kolację. Po kolacji, gdy goście się rozeszli, ślicznotka szepnęła mu: „zostań”. Został na noc, a gdy rano oszołomiony i szczęśliwy opuszczał jej dom, pokojówka wręczyła mu pachnący, różowy bilecik. Już za bramami pałacyku odczytał: – Książę, jesteś dla mnie za stary – Ninon de Lenclos. i Życie bez ttaroici

»

Otyli żyją krócej! Ileż to razy trzeba ludziom powtarzać?

W 1957 r. obradował w Paryżu Międzynarodowy Kongres Wyżywienia. Brało w tym kongresie udział 800 uczonych z 35 państw. Specjalne zainteresowanie wywołał referat dwóch profesorów włoskich z uniwersytetu w Modenie, dra Coppo i dra Vecciego, którzy pracowali nad zagadnieniem odżywiania się ludzi, chcących dożyć stu lat. We wnioskach uczeni stwierdzili, że długowieczność zależy w bardzo dużym stopniu od racjonalnego żywienia. A oto ich rady:

»

Wyżywienie w domach starców

Wyżywienie w domach starców jest jedną z najważniejszych spraw decydujących o zdrowiu, humorze, samopoczuciu, stanie nerwowym, psychicznym i fizycznym pensjonariuszy. Zwykle większość starszych osób jest na jakiejś diecie. Mimo to, a może właśnie dlatego, potrawy i dania powinny być przyrządzane bardzo starannie. To wszystko nie jest łatwe. Starzy ludzie mają swoje przyzwyczajenia ugruntowane wiekiem: to lubią, tamtego nie znoszą często przepadają za tym, co im szkodzi. Tu znowu takt dietetyczki, lekarzy czy kierownictwa musi regulować sprawę. Są starcy chorobliwie łakomi, są bezzębni, są tacy, których trzeba karmić, i tacy, którzy jedząc, brudzą sobie ubranie itd.

»

W domu dla starych łudzi powinno być cicho

Nie wolno personelowi hałasować, kłócić się, wyśpiewywać itp. – bo to drażni nerwy pensjonariuszy. Ale i samych staruszków musi obowiązywać dbałość o ciszę, zwłaszcza w nocy, gdy wszyscy śpią. Niektórzy starzy ludzie śpią mało. Bywa, że część ich budzi się już o 4 rano, ale część dopiero wtedy zasypia. Tak więc dla dobra ogółu, absolutny spokój musi obowiązywać w określonych godzinach.

»

W IZRAELU

Gdy Izrael zdobył niepodległość, problem ludzi starych tam nie istniał. Był to przecież kraj, do którego napływali głównie ludzie młodzi. W ciągu kilku lat sytuacja się zmieniła, wzrósł napływ ludzi, a wśród emigrantów znalazło się wielu starców. Sytuacja demograficzna uległa radykalnej zmianie: ilość osób bardzo młodych i starych, a więc nie pracujących znacznie wzrosła.

»

Kuracja metodą dr Niehansa

Carrel twierdził, że wystarczy umieścić kilka komórek „nowych” w kulturze zniedolężnialych, aby ta kultura odżyła… Carrel był biologiem i pracował w laboratorium. Dr Niehans zastosował to doświadczenie w codziennej walce z chorobami. Leczył zniedolężniały organ lub zdegenerowaną czy chorą tkankę, zaszczepiając w nie trochę „komórek świeżych” tego samego organu lub tej samej tkanki. Po 20 latach ,pracy i badań otworzył w Vevey własną, obszerną i wspaniale wyposażoną klinikę.

»