Archive for Maj, 2015

Grasica przekazuje sygnały przysadce mózgowej

Przysadka jest najważniejszym organem kontrolującym rozwój człowieka – od niemowlęctwa do późnej starości. Jak wcześniej wspomniałem, wytwarza hormon wzrostu, sterujący fizycznym rozwojem dzieci, sprawując jednocześnie kontrolę nad innymi gruczołami, produkującymi hormony płciowe.

»

KWESTIA MIESZKANIOWA

Kwestia mieszkaniowa stanowi dla starców zagadnienie bardzo ważne. Wielu od dawna oszczędza nieraz z wysiłkiem, aby uciułać na dach nad głową. Wybierają teren, miejsce, budują domek, ale rzadko zdają sobie sprawę z tego, co im właściwie na starość będzie potrzebne.

»

PIERPAOLI NA TROPIE ZEGARA BIOLOGICZNEGO

Kiedy pragnę wyjaśnić ludziom funkcję zegara biologicznego i rolę, jaką szyszynka odgrywa w sterowaniu różnymi układami naszego organizmu, odwołuję się zwykle do analogii. Wyobraź sobie zatem orkiestrę symfoniczną. Z jednej strony mieści się sekcja instrumentów smyczkowych, gdzie indziej – instrumenty dęte drewniane, jeszcze gdzie indziej – blaszane. Jeśli grasz w tej orkiestrze na klarnecie, zajmujesz miejsce wśród innych klarnecistów, a twoim zadaniem jest wykonanie wyznaczonej ci partii. Z pozoru mogłoby się wydawać, że partie poszczególnych instrumentów znacznie się różnią między sobą, częstokroć sprawiają wrażenie oderwanych i niezależnych od siebie. Ale my, oczywiście, wiemy, że tak nie jest. Wystarczy zająć miejsce na podium, by usłyszeć, że głosy wszystkich sekcji doskonale ze sobą współgrają, i jeśli muzycy będą przestrzegali wskazówek dyrygenta, cała orkiestra wspaniale wykona utwór muzyczny.

»

Melatonina nie jest zbawiennym środkiem

Być może większość ludzi nie słyszała dotąd o melatoninie, lecz kuracje hormonalne nie są dla nikogo niczym nowym. Wręcz przeciwnie, w dzisiejszych czasach miliony kobiet w wieku przekwitania są poddawane kuracji hormonalnej, której celem jest podniesienie zawartości estrogenu do tego poziomu, jaki występuje w okresie płodności. Nasza terapia odmładzająca jest bardzo prosta i polecamy ją wszystkim, u których poziom melatoniny zaczyna się gwałtownie obniżać (zazwyczaj następuje to po przekroczeniu czterdziestego piątego roku życia). Należy zażywać dodatkowe dawki hormonu, by utrzymać jego poziom na wysokości, jaka występuje u dwudziestolatków. Chcemy jednak podkreślić z całą mocą, że nie wolno stosować melatoniny bez ograniczeń. Proponowane przez nas dawki są wyraźnie niższe od tych, które zalecają producenci hormonu w dołączonych ulotkach. W rozdziale 14: „Jak przyjmować melatoninę: dawkowanie”, wskazujemy szczegółowo, jak bezpiecznie i efektywnie stosować ten środek, jak obliczyć najodpowiedniejszą dla siebie dawkę. Wierzymy, że po uzyskaniu niezbędnych wiadomości dotyczących procesów starzenia się oraz roli szyszynki i produkowanej przez nią melatoniny w tychże procesach, czytelnicy będą mogli cofnąć wskazówki swych zegarów biologicznych i dłużej zachować młodość.

»

Szyszynka

Nasze badania wykazały niezbicie, że organem odpowiedzialnym za sterowanie procesami starzenia się jest szyszynka, gruczoł wielkości śliwki umiejscowiony w mózgu. Szyszynka dopiero w ostatnich latach została objęta dokładniejszymi badaniami, chociaż jest znana od dawna. Na przykład Hindusi nadają szyszynce znaczenie mistyczne i często nazywają ją „trzecim okiem”. W pewnym sensie to określenie jest bardzo trafne. Szyszynka bowiem zawiera komórki pigmentowe analogiczne do tych, które znajdują się w naszych oczach oraz reaguje na światło. Gruczoł ten, niczym prawdziwy zegar, zawiaduje mechanizmem snu i czuwania, który w literaturze fachowej zwykle jest nazywany dobowym rytmem biologicznym. Szyszynka reguluje cykliczne zmiany funkcjonowania organizmu poprzez hormon zwany melatoniną, wytwarzany przede wszystkim podczas snu.

»

ZDUMIEWAJĄCY STARUSZKOWIE

Machmud Ejwazow urodzony w 1810 r. posiada łącznie potomstwo (synowie, córki, wnuki, prawnuki) złożone ze 118 osób. Ten najstarszy mieszkaniec Azerbejdżanu, ze wsi Perassa, deputowany do miejscowej rady, jeździ konno, a niedawno przeprowadził się wraz ze swoją 120-letnią małżonką Surrą do nc? wego, 5-pokojowego mieszkania wokół domu sam założył ogród i sam go uprawia i pielęgnuje, choć córka jego, ponad 100 letnia Dala, uważa, że do pracy jest już trochę za stary.

»

PROF. DR SYPNIEWSKI I JEGO MBCA CZ. II

Ale cóż? człowiek jest ssakiem, a nie ptakiem. Jak kwas dwumetylo-dwubutano-karbonowy będzie działał na ssaka? Znowu poświęcono – tym razem psy – i wstrzykiwano im dożylnie, gdy już były dostatecznie sklerotyczne, 300 mg/kg leku, a ta dawka obniżała poziom cholesterolu we krwi o 12-30%). Przekonano się też, że działanie MBCA występuje tym silniej, im wyższy jest procent cholesterolu we krwi. Teraz już wyniki ogłasza się jako rewelację. Ważne jest jeszcze i to, że lek nie ma żadnych złych skutków ubocznych, nie wywołuje żadnych zmian w narządach. Działa też zapobiegawczo przeciwko powstawaniu sklerozy… sensacja! Jesteśmy niesłychanie dumni z naszego uczonego. Cały świat próbował uczeni rozporządzają nieograniczonymi możliwościami… a jednak! Jednak dokonał odkrycia nasz Profesor, na naszej, krakowskiej uczelni.

»

Starość jako los i przeznaczenie

Uczeni, aktorzy, artyści, twórcy, wykładowcy itp. na ogół żyją dłużej od przeciętnych śmiertelników, i to żyją pełnią życia. Czują i widzą, że są potrzebni. Wymieńmy choćby tak klasyczny przykład jak Marcela Prousta. Był przecież człowiekiem ciężko chorym na astmę. Przez wiele lat raczej wegetował, niż żył, ale jego pasja – dokończenie rozpoczętej książki – górowała nad wszystkim. Proust, śmiertelnie chory, mieszkał w pokojach wykładanych korkiem i izolowanych od wszelkich odgłosów świata zewnętrznego. Ale dla niego światem były postacie jego książki. Gdy ukończył swoje wielotomowe dzieło pt. W poszukiwaniu straconego czasu – niebawem zmarł.

»

PRZYKŁADY DOMÓW STARCÓW

W jednym z domów kierowniczka przeniosła chorą na nogi pensjonariuszkę z parteru na II piętro – „za karę” za to, że spóźniła się na kolację, bo odwiedzała rodzinę, do której przyjechała w gościnę jej mieszkająca za granicą córka. I choć pen- sjonariuszka z kolacji zrezygnowała, kierowniczka była zdania, że „rygor jest wszystkim”, kto się spóźnia na posiłki – musi być ukarany. Żadne prośby i płacze nie pomogły biedna staruszka musiała się przenieść na II piętro.

»

Dojrzałość artystyczna

Rzeźba Lorenzo Berniniego (1598-1680) przedstawiająca popiersie lekarza Gabriela Fonsecca, wykonana w 1670 r., gdy artysta miał 72 lata, jest piękniejsza, dojrzalsza, bogatsza, o wiele lepsza od popiersia kardynała Scipiona Borghese z 1632 r., gdy Bernini miał 34 lata.

»

Studia nad trwaniem okresów bezrobocia w różnych grupach wieku

Ale jest więcej elementów do rozważenia. Czy można ustalać wiek emerytalny bez uwzględnienia stanu zdrowia jednostki? Czy to jest słuszne i sprawiedliwe, gdy człowiek pracuje aż do wyczerpania wszystkich sił? Czy zdolność do pracy zmniejsza się z wiekiem? Czy ta zdolność nie jest zależna od rodzaju pracy?

»

CHLEB MIŁOŚCI

Nie wiem, czy dr Rosę przeprowadzał badania w Dalekarken dotyczące… hm – całkiem innej sprawy. Badania takie jednak przeprowadzono we Francji. Bo oto doświadczenia i praktyka lekarska wykazywały, że jadanie tzw. czarnego chleba wzmaga potencję u młodych, a przedłuża jej istnienie do bardzo późnego wieku u starszych ludzi. Stąd też dowcipni Francuzi nazwali czarny chleb „chlebem kochanków”, „zakochanych” lub „chlebem miłości”.

»

Paweł Niehans

To właśnie biolog Carrel wykazał, że wystarczy do zwyrodniałej hodowli tkanek włożyć „świeże komórki” identycznej, ale młodej tkanki, by hodowla na nowo odżyła. Dr Niehans znał dobrze prace Carrela i wyniki jego doświadczeń, ale… znał je teoretycznie. Dopiero tragiczny przypadek zmusi! go do praktycznego zastosowania osiągnięć Carrela. Było to w 1951 r. Operacja. Na stole operacyjnym kobieta. Dr Niehans usuwa jej wole. Ale przypadkowo przeciął też gruczoły przytarczycowe. Kobieta kona. Któryś z lekarzy radzi, aby spróbować wszczepić chorej gruczoły przytarczycowe zwierzęcia. Niestety! Nie ma na to czasu. Wprawdzie już przygotowano do przeszczepienia gruczoły przy tarczycowe cielęcia, ale na samo przeszczepienie już jest za późno. Śmierć zbliża się, agonia w pełni. Więc niewiele myśląc, dr Niehans miażdży zwierzęce gruczoły, miazgę miesza z fizjologicznym roztworem soli i wstrzykuje umierającej. Sekundy i minuty pełne napięcia. No i cóż? Niebezpieczeństwo minęło i chora, uratowano.

»